18.09.2013

Serwetki

Chciałabym Wam pokazać serwetki, które udało mi się upolować jakiś miesiąc temu. Jedna jest troszkę podniszczona na rogach, ale haft tak bardzo mi się podobał, że nie mogłam się im oprzeć. Moim marzeniem jest posiadanie dużego kuchennego stołu, na którym wszystko by się mieściło, a przede wszystkim koszyczek z serwetką i chlebem. I myślę, że te serwetki idealnie pasują do mojej wizji. Tak bardzo podoba mi się haft krzyżykowy. Ciekawe, kto je wyhaftował:)







Gorąco Was pozdrawiam:)

17.09.2013

Kartki i wycinanki

Poszłam do Empiku po kartkę na chrzciny Lilki i co kupiłam? Świecznik ceramiczny, papierki do muffinów, książkę o robieniu kartek i w końcu samą kartkę.

I zaczynam się zastanawiać, na ile moje zakupy pokrywają się z moimi rzeczywistymi potrzebami. Bo na przykład taki świecznik, jest przepiękny, aż miło na niego popatrzeć, ale w domu mam już 2 inne... Czy muszę mieć trzeci tylko dlatego, że jest piękny?Albo papierki do muffinów? Różowe w białe kropeczki, przepiękne, słodkie papierki, do tego przecenione. Ale kiedy ostatnio piekłam muffiny? Ledwo znajduję czas na szycie, a co dopiero na pieczenie. Czy ja się nie łudzę, że je upiekę, bo mam papierki? A książka o robieniu kartek? Kilka lat temu kupiłam papier, dziurkacze, stemple itp. z zamiarem rozpoczęcia domowej produkcji na potrzeby własne. I ile kartek zrobiłam od tamtej pory? Dwie. I to jeszcze namordowałam się, bo nie miałam pomysłu, jak to wszystko ze sobą połączyć, żeby było ładnie i nie pstrokato. Obejrzałam książkę, tam jest mnóstwo pomysłów, ale czy znajdę czas, żeby do tych kartek usiąść? Wychodziłam ze sklepu zadowolona, a zanim dojechałam do domu, tyle myśli przebiegło przez moją głowę, że zwątpiłam, czy dobrze zrobiłam.

Sama książka jest super i można zrobić śliczne kartki. Tylko trzeba usiąść i zacząć robić...
Pokażę Wam okładkę i spis treści, być może kogoś zainteresuje:






Ta kartka najbardziej mi się podoba. Można zrobić taki kartkowy tort i wysłać np. przyjacielowi, który bardzo daleko mieszka. To prawie tak, jakby się z nim zjadło torta przy stole;)

 
 
 
Gorąco Was pozdrawiam!

12.09.2013

Czieburaszka

Nie wiem, czy ktoś z Was pamięta radziecką bajkę o prawdziwej przyjaźni, której głównymi bohaterami byli Krokodyl Giena i stworek Czieburaszka (na polski tłumaczony jako Kiwaczek). Ja tej bajki jako dziecko nie oglądałam, nie puszczano jej już w telewizji. Poznałam ją kilka lat temu jako stary koń, dzięki komuś, kto jako jeszcze starszy koń bardzo ją lubił i wracał do niej z dużym sentymentem.

Czieburaszka jest taka słodka, że można się w niej od razu zakochać. Ja zakochałam się, kiedy ją pierwszy raz zobaczyłam. Tak strasznie chciałam ją przytulić i pocieszyć. Myślę, że to dobra bajka, ma bardzo pozytywne przesłanie, uczy wrażliwości i szacunku do innych.

Kiedy byłam w domu, wspomniałam siostrze o Czieburaszce, ale jej nie znała. Obejrzała więc na you toubie i teraz jest zachwycona. Bo jak tu nie lubić tego małego słodziaka? Od tej pory mówi na Witusia "Czieburaszka", bo twierdzi, że podobny:)

No to ja tę Czieburaszkę uszyłam. Może nie wyszła idealna, może ją trzeba będzie przy następnym modelu lekko zmodyfikować, ale jest i można ją pokochać. Będzie prezentem dla Witusia. W piątek po pracy jadę do domu, więc odwiedzę dzieciaczki. Już nie mogę się doczekać, aż zobaczę jego reakcję. Przez cały czas, gdy szyłam, myślałam, jaką zrobi minę - czy się wystraszy, czy uśmiechnie od ucha do ucha:) I jest to pierwsza zabawka edukacyjna, jaką w życiu uszyłam. Uszy ma wypchane papierkami po cukierkach, dzieki czemu bardzo szeleszczą, a w brzuszku ma schowane jajko po kinder niespodziance z kilkoma koralikami, dzięki czemu grzechocze, jak się nią potrząsa. Jestem bardzo dumna, że w końcu udało mi się zrealizować mój szyciowy, edukacyjny plan. Mam już kolejne pomysły na zabawki edukacyjne, tym razem dla Leny i Lilki:) A tutaj kilka zdjęć Czieburaszki:













A tu kilka zdjęć z etapów tworzenia. Kolory wyglądają inaczej, bo szyłam wieczorem przy sztucznym świetle:






A tutaj możecie zobaczyć zdjęcia Witusia z Czieburaszką. Miłego oglądania:)

Gorąco Was pozdrawiam!

magnolienrinde :)