10.10.2012

Lisek-Chytrusek

Tym razem uszyłam liska. Nadal nie mam białego polaru, więc szyję z rudego:) Liska uszyłam z darmowego wykroju na stronie kunakh-bears. Troszkę go zmieniłam, wyżej przyszyłam oczy i nie cieniowałam. Myślę, że wyszedł całkiem sympatyczny. Ma 17 cm wysokości (jak siedzi). A jak wstanie, to nie wiem, bo przy mnie jeszcze nie wstał;)





8 komentarzy:

  1. Jest przeuroczy! A ciekawość ma na pyszczku wyrysowaną. A raczej - wyszytą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że lisek się podoba:) Powiem mu, to się ucieszy;)

      Usuń
  2. Aż chce się go przytulić :)
    Moja córka jest w nim zakochana po same uszy.
    Zerknij na moją stronę, czeka tam na Ciebie wyróżnienie.
    Pozdrawiam
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja to bym chciała takiego Chytruska... Bardzo mi on przypomina Liskę Lizę z jednej skandynawskiej bajki;) Liski są spoko;) Myślę, że Witek tez polubi!:)
    m.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest wspaniały i lepszy od oryginału!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze:)