Wreszcie skończyłam szyć moją patchworkową poduszkę. Bardzo Wam dziękuję za wszystkie rady odnośnie pikowania i szycia. Wybrałam pikowanie w kształcie ramek i stwierdziłam, że każdy element przeszyję inną nitką, żeby było bardziej harmonijnie. Trochę było z tym zabawy, ale efekt mi się podoba. Jeszcze sobie wymyśliłam, że żeby poduszka była bardziej trwała, to przewlekę nitki każdej ramki na lewą stronę i tam zawiążę je na supełek. I tak siedziałam i sobie dłubałam, aż dostałam nową ksywkę - mnicha benedyktyńskiego;)
Przód zrobiłam kanapkowy, a tył zwykły, bez ociepliny. Poduszkę obszyłam lamówkę ze sznurkiem, bo bardzo podoba mi się takie wykończenie poduszek. Pierwszy raz szyłam taką sznurkową lamówkę. Okazało się, że sznurki, które mam w domu są zbyt miękkie i nie tworzą ładnego rulonika, więc trzeba było jechać do Castoramy. Kupiłam 2,5 metra sznurka do wieszania bielizny i nadał się idealnie:)
8.04.2015
22.03.2015
Heksagony - prośba o pomoc
Witam serdecznie:)
Wrzucam zdjęcia moich pierwszych heksagonów. Mają krawędź 6 cm i zszywałam je ręcznie. A przy tym odkryłam nową, nieziemską przyjemność:) Bardzo mnie to szycie relaksowało. Chciałabym uszyć z nich poduszkę, ale nie wiem, jak się do tego zabrać. Może mogłybyście mi doradzić? Uszyć jakby 2 kanapki - jedną na przód, drugą na tył? Tak intuicyjnie tak to sobie wyobrażam.
Poduszka miała być dla odmiany pastelowa i spokojna i myślę, że efekt został osiągnięty. Ciekawa jestem, jak pójdzie mi pikowanie, bo nigdy w życiu tego nie robiłam i trochę mnie to przeraża. Jak myślicie, jaki wzór pikowania najbardziej pasowałby do heksagonów?
Tak wyglądają z prawej strony:
A tak wyglądają z lewej strony:
A później przypięłam wierzch do firanki, bo bardzo świeciło słońce i zauważyłam, że moje heksagonki wyglądają trochę jak witraż. Na zdjęciu nie widać tak do końca tego efektu, bo zdjęcie musiałam oczywiście zrobić pod światło, ale na żywo było naprawdę przepięknie.
Wrzucam zdjęcia moich pierwszych heksagonów. Mają krawędź 6 cm i zszywałam je ręcznie. A przy tym odkryłam nową, nieziemską przyjemność:) Bardzo mnie to szycie relaksowało. Chciałabym uszyć z nich poduszkę, ale nie wiem, jak się do tego zabrać. Może mogłybyście mi doradzić? Uszyć jakby 2 kanapki - jedną na przód, drugą na tył? Tak intuicyjnie tak to sobie wyobrażam.
Poduszka miała być dla odmiany pastelowa i spokojna i myślę, że efekt został osiągnięty. Ciekawa jestem, jak pójdzie mi pikowanie, bo nigdy w życiu tego nie robiłam i trochę mnie to przeraża. Jak myślicie, jaki wzór pikowania najbardziej pasowałby do heksagonów?
Tak wyglądają z prawej strony:
A tak wyglądają z lewej strony:
A później przypięłam wierzch do firanki, bo bardzo świeciło słońce i zauważyłam, że moje heksagonki wyglądają trochę jak witraż. Na zdjęciu nie widać tak do końca tego efektu, bo zdjęcie musiałam oczywiście zrobić pod światło, ale na żywo było naprawdę przepięknie.
16.03.2015
Lala z kota
Uszyłam lalę z wykroju na kota i małpkę. Trochę przerobiłam głowę, dorobiłam włosy itp. Pierwszy raz w życiu szyłam lalkę i muszę przyznać, że to dużo trudniejsze od zwierzątek, bo one mogą wyglądać, jak zechcę, a lala jednak musiała mieć ludzką twarz;)
Przy okazji uwolniłam trochę tkanin i guziki, które od dawna czekały na swoje 5 minut;)
Przy okazji uwolniłam trochę tkanin i guziki, które od dawna czekały na swoje 5 minut;)
A wieczorami zszywam sobie heksagony:) Tak, tak, nadal jestem w gorączce patchworkowej:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)